Jednym z podstawowych wyzwań w zarządzaniu projektami jest szacowanie pracy, jaką zespół musi wykonać, by zrealizować konkretne zadanie. W metodykach tradycyjnych aspekt ten zazwyczaj określa się w jednostkach czasowych, np. godzinach pracy, przy założeniu dostępności określonych zasobów osobowych. Metody zwinne proponują jednak inne podejście, oparte w większym stopniu na efektywności zespołu projektowego i tzw. historyjkach użytkowników. Stosowaną miarą pracy są tu story points – abstrakcyjne mierniki ilustrujące zakres pracy, jaki należy wykonać, by zrealizować dane zadanie.

Konsekwencje podejścia iteracyjnego

Zwinne metody zarządzania projektami, takie jak Scrum, opierają się na podejściu iteracyjno-przyrostowo-adaptacyjnym, zgodnie z którym produkt powstaje w sposób przyrostowy, podczas kolejnych iteracji (zwanych również sprintami), zaś plan projektu ma charakter otwarty i podlega ciągłym zmianom adaptacyjnym. Charakterystyczną cechą Scrum jest to, że wszystkie występujące w nim zdarzenia, łącznie z samym sprintem, mają określone przedziały czasowe, które nie mogą ulegać zmianom. W efekcie projekt nie może się opóźnić, a jedynie tworzona w jego trakcie część produktu może nie spełniać wszystkich wymagań, jakie wstępnie założono. Tego rodzaju „braki” uzupełniane są podczas kolejnej iteracji. Istotną kwestią podczas planowania prac do wykonania jest określenie pracochłonności kolejnych zadań. W Scrum zamiast szacowania w godzinach, dniach czy tygodniach wykorzystuje się dość nietypową miarę – tzw. story points, których wartość powiązana jest nie tylko z czasochłonnością i złożonością zadania, ale także z efektywnością zespołu, który odpowiada za jego wykonanie.

Jak planuje się zwinne projekty?

W Scrum zadania realizowane w czasie kolejnych iteracji planowane są na podstawie rejestru produktu (ang. product backlog), który zawiera pełną listę wymagań, jakie powinien spełniać gotowy produkt. Wymagania znajdujące się w tym rejestrze powinny być uszeregowane w kolejności, jaka odpowiada ich realizacji, przy czym struktura ta może podlegać zmianom wraz z postępem prac zespołu deweloperskiego. Zespół ten podczas planowania każdego kolejnego sprintu wybiera z backlogu produktu część wymagań, jakie będzie w stanie zrealizować podczas trwania pojedynczej iteracji o ściśle określonym przedziale czasowym (np. 2 tygodni) i umieszcza je w rejestrze sprintu (ang. sprint backlog). W rejestrze tym poszczególne wymagania są rozbijane na zadania przeznaczone do realizacji (rysunek 1). W Scrum nie ma osoby odpowiadającej za typowe zarządzanie projektem – to zespół deweloperski decyduje, w jaki sposób przebiegały będą prace nad poszczególnymi zadaniami znajdującymi się w rejestrze sprintu oraz w jakiej kolejności zostaną one wykonane.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

Metoda NPV@Risk na przykładzie basenu kąpielowego

CiRZ_242_44.jpg

Projekt inwestycyjny zawsze wiąże się z ryzykiem, że nie będzie on tak rentowny, jak założono w fazie jego planowania, co może wynikać z błędów w planowaniu przepływów pieniężnych, błędów w fazie realizacji projektu czy materializacji ryzyka już w fazie eksploatacji.

Czytaj więcej

Metody prognozowania sprzedaży

CiRZ_242_23.jpg

Metod tworzenia prognoz sprzedaży jest wiele – jedni polegają na własnej intuicji, drudzy kierują się badaniami marketingowymi, a jeszcze inni opierają się na zaawansowanych badaniach statystycznych. Każde z podejść ma swoje plusy i minusy, a dokładność szacunków zależy od wielu uwarunkowań determinujących to, czy przyjęte założenia będą pokrywały się z rzeczywistością.

Czytaj więcej

Korzyści z zastosowania gniazd produkcyjnych

CiRZ_242_11.jpg

Przemysł pędzi z zawrotną prędkością. Mimo to rewolucja, jakiej dokonał Henry Ford ponad 100 lat temu, przetrwała do dziś. To zasada produkcji taśmowej, tzw. linia produkcyjna. Oczywiście to nie znaczy, że nie została udoskonalona. Wręcz przeciwnie – to właśnie rosnąca konkurencyjność oraz wzrost wymagań klienta zmusiły firmy do ciągłego doskonalenia koncepcji zapoczątkowanej na progu XX w.

Czytaj więcej

Numer bieżący

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama