Wdrożenie wewnętrznych procedur antykorupcyjnych ma z założenia przeciwdziałać negatywnym zjawiskom, jakie mogą wystąpić w firmie. Szczególnego znaczenia nabiera w obliczu trwających prac nad wprowadzeniem nowej ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych. W krótkim czasie posiadanie wewnętrznych procedur antykorupcyjnych będzie normą, której niespełnienie może mieć negatywne skutki dla prowadzonej działalności.

Prawidłowe funkcjonowanie każdej organizacji wymaga wdrożenia i respektowania odpowiednich procedur, reguł, dzięki którym możliwe będzie unikanie sytuacji niepożądanych, stanowiących realne zagrożenie dla działalności przedsiębiorstwa. Wśród tych procedur fundamentalną funkcję pełnią niewątpliwie te, ukierunkowane na zwalczanie zjawiska korupcji, która od lat utrzymuje się na niezmiennie wysokim poziomie1. Wdrożenie wewnętrznych procedur antykorupcyjnych jest istotne z co najmniej kilku powodów. Po pierwsze, zabezpiecza przedsiębiorstwo przed niepożądanymi praktykami, które zdarzają się w każdego rodzaju firmie. Po drugie, pozwalają one ograniczyć ryzyka wizerunkowe związane z wykryciem i nagłośnieniem tego rodzaju przypadków. Po trzecie, minimalizują ewentualną odpowiedzialność z tytułu występowania tego rodzaju zdarzeń na terenie przedsiębiorstwa, z odpowiedzialnością karną włącznie. Już takie pobieżne wyliczenie korzyści wynikających z wprowadzenia stosownych procedur pokazuje, że warto przyjrzeć się tej kwestii zdecydowanie bliżej i poświęcić jej kilka chwil, co być może pozwoli uratować przedsiębiorstwo przed poważnymi konsekwencjami. Dodatkowo, cały czas trwają prace nad wprowadzeniem nowej ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych, która położy jeszcze większy nacisk na analizowane zagadnienie. Wszystko to wchodzi w skład szeroko rozumianego compliance, które powoli będzie stawać się normą w polskim biznesie.

Wewnętrzne procedury antykorupcyjne, czyli w zasadzie co?

Analizując opisywany problem można zadać sobie pytanie: Ale o co właściwie chodzi? Bardzo często przedsiębiorcy na to zagadnienie reagują wręcz alergicznie, twierdząc, że jest to kolejne rozwiązanie, które pochłania czas i generuje koszty. Czy tak jest w istocie? Zdecydowanie nie, a koszty niewprowadzenia regulacji antykorupcyjnych są z pewnością o wiele dalej idące niż koszty ich wprowadzenia. Dodatkowo, jak wynika z doświadczenia, wprowadzenie wewnętrznych procedur antykorupcyjnych usprawnia funkcjonowanie firmy. W celu wyjaśnienia mechanizmów z tym związanych należy zacząć od samego początku, tj. od audytu.

Wprowadzenie wewnętrznych procedur antykorupcyjnych, jak wskazano we wstępie, ma w założeniu przeciwdziałać negatywnym zjawiskom, które mogą występować w firmie. Jednakże w pierwszej kolejności należy te zjawiska zdiagnozować. W zależności bowiem od specyfiki i rodzaju prowadzonej działalności, różnie kształtują się obszary, które potencjalnie generują największe ryzyko korupcyjne. Najlepszą metodą na poznanie najsłabszych punktów przedsiębiorstwa jest przeprowadzenie audytu. Można to zrobić własnymi siłami, ale zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest powierzenie tego zewnętrznym specjalistom, którzy będą w stanie „na chłodno” ocenić, jakie sektory są narażone na najbardziej korupcjogenne działania. Ten pierwszy etap powinien obejmować w zasadzie każdy aspekt działalności, począwszy od analizy umów pracowniczych, po weryfikację zewnętrznych kontrahentów czy podwykonawców. Efektem takiego audytu z reguły jest tzw. mapa ryzyk korupcyjnych przedsiębiorstwa oraz raport szczegółowo diagnozujący wykryte problemy i niebezpieczeństwa. Jak już wskazano, czynniki wpływające na zwiększenie ryzyka wystąpienia zjawisk korupcyjnych mogą być rozmaite, od braku monitoringu w magazynie, po źle ukształtowaną strukturę przedsiębiorstwa, np. brak bezpośredniego raportowania do zarządu nieprawidłowości organizacyjnych itp.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę

Zobacz również

Metoda NPV@Risk na przykładzie basenu kąpielowego

CiRZ_242_44.jpg

Projekt inwestycyjny zawsze wiąże się z ryzykiem, że nie będzie on tak rentowny, jak założono w fazie jego planowania, co może wynikać z błędów w planowaniu przepływów pieniężnych, błędów w fazie realizacji projektu czy materializacji ryzyka już w fazie eksploatacji.

Czytaj więcej

Metody prognozowania sprzedaży

CiRZ_242_23.jpg

Metod tworzenia prognoz sprzedaży jest wiele – jedni polegają na własnej intuicji, drudzy kierują się badaniami marketingowymi, a jeszcze inni opierają się na zaawansowanych badaniach statystycznych. Każde z podejść ma swoje plusy i minusy, a dokładność szacunków zależy od wielu uwarunkowań determinujących to, czy przyjęte założenia będą pokrywały się z rzeczywistością.

Czytaj więcej

Korzyści z zastosowania gniazd produkcyjnych

CiRZ_242_11.jpg

Przemysł pędzi z zawrotną prędkością. Mimo to rewolucja, jakiej dokonał Henry Ford ponad 100 lat temu, przetrwała do dziś. To zasada produkcji taśmowej, tzw. linia produkcyjna. Oczywiście to nie znaczy, że nie została udoskonalona. Wręcz przeciwnie – to właśnie rosnąca konkurencyjność oraz wzrost wymagań klienta zmusiły firmy do ciągłego doskonalenia koncepcji zapoczątkowanej na progu XX w.

Czytaj więcej

Numer bieżący

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama