Aby mieć pewność, że koszty pozyskania nowych klientów, które ponosi firma przyniosą oczekiwane zyski, warto zastosować metodę oceny rentowności klienta, dzięki której można mieć pewność, że dzisiejsze inwestycje okażą się opłacalne.

Metoda wartości życiowej klienta pozwala sprawdzić rentowność

Najprostszą metodą oceny rentowności klienta jest wyliczenie zysku ze sprzedaży na podstawie transakcji w ciągu miesiąca, kwartału lub roku, czyli tzw. marży na kliencie. Pamiętać jednak należy, że w przypadku, gdy korzyści i koszty wynikające z relacji z klientem są nierównomiernie rozłożone w dłuższym czasie, metoda ta może dać fałszywy obraz jego rentowności.

Jeżeli zatem firma ponosi wysokie koszty w celu pozyskania klienta, które mają charakter inwestycji procentującej zyskami dopiero w kolejnych okresach, należy zastosować podejście długookresowe, które uwzględni cały cykl życia klienta. Cykl ten można podzielić na kilka charakterystycznych etapów, takich jak: pozyskanie, utrzymanie i zakończenie relacji z klientem. Aby więc sprawdzić rentowność takiego klienta, warto zastosować metodę wartości życiowej klienta.

Wartość życiowa klienta (ang. customer lifetime value, CLV) to wartość bieżąca przyszłych przepływów pieniężnych wynikających z relacji z klientem.

Metoda ta jest spójna z powszechnie stosowanymi w finansach wycenami przedsięwzięć gospodarczych na podstawie zdyskontowanych strumieni pieniężnych.

W metodzie wartości życiowej klienta wartość bieżąca, aktualna na moment wyceny, kalkulowana jest poprzez dyskontowanie. Najczęściej stosowana jest stopa dyskontowa wynikająca z kosztu kapitału dla firmy, a więc wyrażonej procentowo „ceny”, po której firma uzyskuje finansowanie od swych właścicieli, banków czy pożyczkodawców. Dyskontowanie pozwala na uwzględnienie malejącej wartości pieniądza w czasie oraz odzwierciedla ryzyko, którym obarczona jest działalność gospodarcza.

Jak określić korzyści

Zwykle okresem analizy obejmowane są 3-4 lata. Zakładając pewną stabilność funkcjonowania firmy, do predykcji przyszłych przepływów pieniężnych, można posłużyć się historią dotychczasowej współpracy z klientami. Oczywiście przy dużej niepewności, co do przyszłych zachowań klientów, lepiej skrócić okres prognozy.

Aby określić wszystkie korzyści i koszty w cyklu życia klienta warto uporządkować je w kategorie. Przychody ze sprzedaży mogą być uzyskiwane albo ze sprzedaży podstawowej (pierwotna oferta i zakupy klienta w kolejnych okresach) albo ze sprzedaży dodatkowej (produkty uzupełniające).

Pozostałe korzyści z relacji z klientem są trudniejsze do wyliczenia. Obejmują one wpływ rekomendacji klienta na zachowania zakupowe innych klientów, efekt wizerunkowy relacji z prestiżowymi klientami oraz wartość informacji przez nich przekazywanych.

Pozostałe 55% artykułu dostępne jest dla zalogowanych użytkowników serwisu.

Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę Kup dostęp do artykułu

Możesz zobaczyć ten artykuł, jak i wiele innych w naszym portalu Controlling 24. Wystarczy, że klikniesz tutaj.

Zobacz również

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Firma ma zysk, ale nie ma pieniędzy. Jak kontroler finansowy może znaleźć przyczynę?

Chciałoby się napisać, że to problem stary jak świat, bo pewnie wielu z osób pracujących w finansach zdarzyła się sytuacja, kiedy firma była rentowna na papierze, a jednocześnie miała problem z płynnością, ponieważ zysk i gotówka powstają w różny sposób i w różnym momencie. O ile osoby, które dobrze czują się w świecie liczb i rachunkowości, mogą intuicyjnie zwrócić uwagę na tę kwestię, o tyle osoby operacyjne, w tym zarządy firm już nie. Rolą kontrolera finansowego jest nie tylko wykazać, że brakuje środków pieniężnych, ale też ustalić, gdzie dokładnie gotówka została zamrożona lub przekierowana.

Czytaj więcej

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Controlling sprzedaży jako system wczesnego ostrzegania. W jaki sposób dane z CRM powinny trafiać do budżetu, zanim handlowiec zdąży je „upiększyć”?

Budżet sprzedaży, który powstaje raz w roku i jest odświeżany dopiero przy kwartalnym przeglądzie, w praktyce nie chroni firmy przed niczym – po prostu opisuje to, co już się stało. Prawdziwa wartość controllingu sprzedaży polega na tym, żeby dane z CRM trafiały do systemu raportowego szybciej, niż handlowiec zdąży je zinterpretować po swojemu. Na tym polega różnica między controllingiem jako księgowaniem historii a controllingiem jako systemem wczesnego ostrzegania. Dla wielu organizacji ta różnica pozostaje czysto teoretyczna, dopóki nie doświadczą jej na własnej skórze zwykle w momencie, w którym kwartalny wynik znacząco odbiega od tego, co jeszcze miesiąc wcześniej pokazywał lejek sprzedaży w CRM. Wtedy pojawia się pytanie, które powinno paść znacznie wcześniej: czy dane, na których opierał się budżet, w ogóle nadawały się do prognozowania, czy były jedynie odzwierciedleniem tego, co handlowcy chcieli w danym momencie pokazać zarządowi.

Czytaj więcej

Polecamy

Przejdź do

Partnerzy

Reklama

Polityka cookies

Dalsze aktywne korzystanie z Serwisu (przeglądanie treści, zamknięcie komunikatu, kliknięcie w odnośniki na stronie) bez zmian ustawień prywatności, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez EXPLANATOR oraz partnerów w celu realizacji usług, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Usługa Cel użycia Włączone
Pliki cookies niezbędne do funkcjonowania strony Nie możesz wyłączyć tych plików cookies, ponieważ są one niezbędne by strona działała prawidłowo. W ramach tych plików cookies zapisywane są również zdefiniowane przez Ciebie ustawienia cookies. TAK
Pliki cookies analityczne Pliki cookies umożliwiające zbieranie informacji o sposobie korzystania przez użytkownika ze strony internetowej w celu optymalizacji jej funkcjonowania, oraz dostosowania do oczekiwań użytkownika. Informacje zebrane przez te pliki nie identyfikują żadnego konkretnego użytkownika.
Pliki cookies marketingowe Pliki cookies umożliwiające wyświetlanie użytkownikowi treści marketingowych dostosowanych do jego preferencji, oraz kierowanie do niego powiadomień o ofertach marketingowych odpowiadających jego zainteresowaniom, obejmujących informacje dotyczące produktów i usług administratora strony i podmiotów trzecich. Jeśli zdecydujesz się usunąć lub wyłączyć te pliki cookie, reklamy nadal będą wyświetlane, ale mogą one nie być odpowiednie dla Ciebie.