Zarządzanie ryzykiem utraty bieżącej płynności

CiRZ_219_10.jpg

Przedsiębiorstwa są zakładane w celu osiągania jak największych zysków. Na drodze do realizacji założonych planów napotykają wiele przeszkód, w tym ryzyko utraty możliwości wywiązywania się z bieżących zobowiązań. Cele w formie wysokości osiągniętego zysku czy innych wyznaczonych mierników finansowych, stanowią punkt odniesienia dla firm oraz mają zostać zrealizowane w przyszłości. Żeby przetrwać, trzeba zadbać o bieżącą sytuację finansową.

Lekcją zarządzania ryzykiem płynności był ostatni kryzys finansowy, z którym zmierzyli się przedsiębiorcy. Wówczas większość firm zaczęła zwracać uwagę na swoją bieżącą sytuację finansową. O ryzyku płynności mówimy wtedy, kiedy podmiot prowadzący działalność gospodarczą jest narażony na utratę zdolności do terminowego wywiązywania się ze zobowiązań płatniczych, bez ponoszenia dodatkowych kosztów.

Zarządzanie ryzykiem płynności wymaga przewidywania różnych wariantów wydarzeń oraz analizowania źródeł jego powstawania. Od momentu ostatniego kryzysu zdecydowanie zmieniło się podejście do zarządzania ryzykiem płynności. Przedsiębiorstwa zdały sobie sprawę z wagi opisywanego zagadnienia oraz skupiły swoją uwagę na eliminowaniu źródeł, które prowadzą do powstania sytuacji ryzykownych. Przyczyny powodujące zwiększanie się ryzyka utraty płynności są różnorodne i możemy je podzielić na wewnętrzne i zewnętrzne. Do czynników z pierwszej grupy zaliczymy decyzje zarządu w zakresie gospodarowania aktywami i pasywami, obsługę klientów, kwalifikacje pracowników, jak również reputację i zaufanie do firmy. Czynniki zewnętrzne są w dużej mierze związane z otoczeniem makroekonomicznym, w którym prosperuje dane przedsiębiorstwo i zaliczamy do nich np. zaburzenia w funkcjonowaniu rynków finansowych czy zmianę regulacji prawnych.

Proces zarządzania ryzykiem utraty bieżącej płynności może w każdej firmie wyglądać odmiennie i będzie zależny od przyjętej koncepcji. Jeden przedsiębiorca skupi się na badaniu jakości terminowej spłaty zobowiązań, zatem będzie sprawdzał, czy posiada odpowiednią wartość środków finansowych, ewentualnie czy środki wymagane do zapłaty są obecnie w walucie, którą posiada. Inny za cel przyjmie czas terminowej spłaty zobowiązań, czyli dostępność gotówki w dniu wymagalności czy wykonanie dyspozycji przelewu o odpowiedniej godzinie w celu zapewnienia realizacji płatności. Jeszcze inny skupi się na aspekcie finansowym, m.in. kosztach pozyskania środków pieniężnych niezbędnych do zaspokojenia zobowiązania lub kosztach obsługi spłaty zobowiązań. Najczęściej jednak firmy korzystają ze zróżnicowanych narzędzi oraz przyjmują wartości na określonym poziomie. Odchylenie od przyjętych założeń może stanowić dla firmy zagrożenie do terminowego regulowania zobowiązań.

Oprócz wyznaczania określonych celów bardzo ważna będzie identyfikacja zagrożeń, którą możemy przeprowadzić w formie burzy mózgów, drzewa zdarzeń czy diagramu Ishikawy. Burza mózgów będzie polegała na zaproponowaniu przez wybraną grupę pracowników źródeł, które mogą znacznie obniżyć płynność przedsiębiorstwa, a nawet doprowadzić do jej braku. Jednym z takich źródeł może być brak gotówki w dniu wymagalności zobowiązania, spowodowany:

  • brakiem wpływu należności od klientów,
  • brakiem przedłużenia linii kredytowej przez bank,
  • zajęciem konta przez wierzyciela,
  • wydatkiem nadzwyczajnym związanym z działalnością podstawową firmy.

Drzewo zdarzeń opisuje konsekwencje zdarzenia nadrzędnego, którego skutkiem będzie powodzenie lub brak powodzenia zdarzenia. Bardzo często w praktyce zdarzenie nadrzędne jest pierwszym sygnałem informującym o pogarszającej się płynności, a w konsekwencji przyczynia się do jej całkowitej utraty. Identyfikacja zagrożeń może być również przeprowadzona w formie diagramu Ishikawy, czyli diagramu przyczyn i skutków. Analiza w takiej formie rozpoczynana jest od stwierdzenia wystąpienia skutku oraz rozpoznania wszystkich możliwych przyczyn, które go spowodowały.

Dostęp możliwy dla zalogowanych użytkowników serwisu. Jeśli posiadasz aktywną prenumeratę przejdź do LOGOWANIA. Jeśli nie jesteś jeszcze naszym Czytelnikiem wybierz najkorzystniejszy WARIANT PRENUMERATY.

Zaloguj Zamów prenumeratę
Drukuj

Zobacz również

Archiwum